jest muzyką nuklearnych myśli,
krzyczących zapomniane przed wiekami zaklęcia boskich wizji ogólnego przeznaczenia.
To kim jesteśmy wpływa na toksyczne środowisko polityki wyobraźni.
Przeszłość, teraźniejszość i przyszłość to tylko przemieszane w czasie formy obecnej chwili.
Nie da się wierzyć w bajki skrzętnie nawlekane na umysły prostych ludzi,
przez niekończące się zastę.py brutalnej armii złodziei żyć.
Linczują ultrasonicznymi zgłoskami oblicza swoich współ.plemieńców,
transformując ich szare pospolite osobowości w alegorie atomowej zagłady.
Między nicością i wszechobecnością znajduje się maleńki azyl
dla niespokojnych dusz, sponiewieranych powierzchownością ocen.
Czeka tam na nie balsam gojący ropiejące rany zmysłów.
Odrodzą się na nowo by stanąć do walki z nieobliczalnością matematycznych równań.
Cichy krzyk rozpływa się po asfaltowych falach słowa "ja".
Tory niewynalezionej jeszcze komunikacji zrywają się tuż przed celem "ty".
Kiedy zdzierane struny przygniatają uczuciem wstydu,
Brak objawi się esencją swojego istnienia.



You are an amazing supporter
--
Previous Page12345...Next Page